extra-img

Strona GŁÓWNA

 

   Ponieważ być może będziecie  Państwo zainteresowani moimi usługami dlatego chcę napisać parę słów o sobie. Mam 50 lat, mieszkam w Europie, ukończyłem studia medyczne, z zawodu jestem lekarzem medycyny, specjalność internista. Jednakże nie będę się z Państwem kontaktował jako lekarz, nie będę Państwa leczył na odległość, nie będę przepisywał  żadnych syntetycznych lekarstw, otrzymają Państwo jedynie poradę – informację na temat ziołolecznictwa czyli jak leczyłbym samego siebie będąc w określonym stanie.  
Fitoterapia czyli stosowanie odpowiednio skomponowanych mieszanin ziół czy olejków  nie jest uznana przez oficjalną medycynę za równoprawną metodę leczenia  ludzi. Stosowane mieszaniny ziół czy olejków nie są zarejestrowanymi lekami. Stosowane mieszaniny zostały sprawdzone w czasie wieloletniej praktyki i stosowane zgodnie z zaleceniami nie powodują uszczerbku na zdrowiu.

W swojej praktyce używam wyłącznie ziół i olejków o potwierdzonych naukowo właściwościach. Zioła muszą zawierać aktywne substancje zabijające grzyby, bakterie czy pasożyty. Działanie tych substancji jest potwierdzone zarówno teoretycznie w badaniach naukowych jak i w praktyce. Leczę klasyczną fitoterapią która nie ma nic wspólnego z homeopatią.
Używam ziół azjatyckich, europejskich i amerykańskich. Jeśli chodzi o olejki to też mogą pochodzić z różnych obszarów. Olejki są kupowane w głównie w polskich, amerykańskich, wyjątkowo rosyjskich czy ukraińskich wyspecjalizowanych firmach, wszystkie mają atesty. Np. uważam, że najlepszy olejek herbaciany pochodzi z Australii, z kolei najlepszy olejek pichtowy pochodzi a Syberii, podobnie jest  z olejem z rokitnika, z kolei bardzo dobry żeń-szeń jest amerykański.
Nie polecam samodzielnego zbierania ziół i tworzenia własnych mieszanek. Zlecam często kupno ziół, mieszanek czy gotowych suplementów w specjalistycznych sklepach czy na portalach aukcyjnych. Oczywiście nie mam wpływu na ich jakość. Polscy klienci mają możliwość zamawiania ziół, probiotyków czy różnych suplementów w amerykańskich sklepach internetowych gdzie ceny są czasem niższe niż w Polsce. Wydaje się, że firmą która ma przystępne ceny i najniższe koszty wysyłki jest iherb.com.
Posiadam trochę własnych autorskich receptur głównie na nalewki. Nalewki wytwarzam na bazie czystego spirytusu.
Zawsze podaje składy mieszanek i kompozycji.
Ponieważ większość pacjentów na większą skalę stosowała różnego rodzaju antybiotyki niszcząc w ten sposób swoją naturalną florę bakteryjną dlatego zlecam intensywne korzystanie z probiotyków. Jestem zdecydowanym zwolennikiem zaleceń amerykańskich które mówią o używaniu probiotyków zawierających przynajmniej kilkanaście miliardów CFU, zamiast europejskich które na ogół wspominają o 5 mld.
Terapię dobieram na podstawie wyników wywiadu - indywidualnie dla każdego pacjenta osobno, dlatego moje terapie często różnią się od siebie.
Wszystkie używane zioła, olejki, mieszanki, nalewki, kompozycje nie są oficjalnie uznanymi i zarejestrowanymi lekarstwami.
Udzielam porad nie jako lekarz bo przez Internet i bez badania nie wolno tego robić. Z powyższych względów nie podaję swojego nazwiska, narodowości czy miejsca zamieszkania.
Mogą mnie Państwo nazywać zielarzem chociaż określenie fitoterapeuta jest najwłaściwsze.  

Podkreślę raz jeszcze, nie występuję jako lekarz, nie jestem homeopatą, nie stosuję środków o niepotwierdzonym działaniu czy nie zawierających substancji czynnych, polecam jedynie środki o udowodnionych  właściwościach biobójczych sprawdzone zarówno w laboratoriach podczas badań naukowych jak i w wielusetletniej praktyce wielu zielarzy. Fitoterapią czyli ziołolecznictwem zajmuję się szerzej od lat, mieszkam w regionie gdzie takie tradycje są bardzo żywe a metody i receptury przekazywane są z pokolenia na pokolenie i są znane od setek lat.
Na szeroką skalę wykorzystuję olejki eteryczne. Robię tak dlatego, bo olejki są  mocno skoncentrowanymi, uniwersalnymi substancjami o najsilniejszym działaniu spośród surowców roślinnych. Ponieważ niszczą zarówno bakterie jak i grzyby, pasożyty czy wirusy – nie mają absolutnie żadnych odpowiedników wśród środków chemicznych. Ich odpowiednie kompozycje pozwalają zwalczyć ogromną większość chorób grzybiczych, bakteryjnych, wirusowych czy pasożytniczych. Poza tym olejki wydają się nie zaburzać działania systemu odpornościowego tak jak leki syntetyczne. Miałem wielu pacjentów u których stosowałem wyłącznie metody naturalne. Wszyscy zawsze reagowali pozytywnie na zastosowane leczenie. Wyspecjalizowałem się w zwalczaniu grzybicy, boreliozy, pasożytów. Tutaj posiadam  największe doświadczenie i osiągam najlepsze efekty.
U wszystkich osób po rozpoczęciu terapii następowało polepszenie stanu zdrowia czy samopoczucia. Część osób jest trwale wyleczona, u części choroba nawraca, jest tak dlatego, że chodzi o schorzenia które niestety lubią nawracać co wiąże się z zaburzonym systemem immunologicznym. Dlatego bardzo uczulam pacjentów na późniejsze przestawienie się na prozdrowotny tryb życia lub stosowanie takiej diety. Jako minimum zalecam ograniczenie spożycia soli i cukru. Używanie a najczęściej nadużywanie białych śmierci czyli cukru i soli wynika tylko i wyłącznie z wygody i przyzwyczajenia organizmu. Zapewniam Państwa w Polsce, że naprawdę ziemniaki mogą być gotowane i zjedzone nie posolone i po paru tygodniach wszyscy domownicy do tego się przyzwyczają. Proszę tylko systematycznie zmniejszać ilość dodawanej soli. Podobnie jest ze słodzeniem napojów typu kawa czy herbata. Jest parę zamienników które zawierają smak słodkości a nie mają szkodliwego działania cukru. Osoby które miały problemy z grzybicą powinny już do końca życia traktować cukier z dystansem. Sól i cukier są powszechnie dodawane do większości produktów żywnościowych przez Państwo spożywanych i na pewno  nie zabraknie ich w organizmie jeśli  niektórzy o to się boją.
Zdaję sobie sprawę, że trafiają do mnie praktycznie najtrudniejsze i najcięższe przypadki, ludzie u których tradycyjna medycyna zawiodła i którzy często stracili już wszelką nadzieję.
Czasem, wcale nie rzadko, również ponoszę porażki.
Wynika to najczęściej z osłabienia organizmu, zaburzonego systemu  odporności czy wytworzonego biofilmu grzybowego czy bakteryjnego na skutek długotrwałego użycia antybiotyków. Biofilm to taka struktura grzybowa czy bakteryjna która jest otoczona zewnętrzną osłoną przez którą nie przenika większość stosowanych środków. Niestety aktualny stan ludzkiej wiedzy nie pozwala na 100% rozwiązanie tego problemu co nie oznacza, że nie mogę pomóc. Nie obiecuję, że swoimi poradami trwale wyleczę np.95%  chorych. Na pewno wyleczę gdy pacjent wcześniej nie nadużywał antybiotyków. Niestety wcześniejsze, długotrwałe, nieodpowiednie użycie antybiotyków powoduje, że bakterie czy grzyby zmutowały,  stały się lekooporne i również bardziej odporne na działanie środków roślinnych. Ale na szczęście działaniu olejków poddają się na ogół wszystkie.
Obiecuję, że   większość chorych poczuje co najmniej ulgę w dolegliwościach.
Obiecuję, że każdym przypadkiem zajmę się najlepiej jak tylko potrafię.
Nie pomagam chorym na raka, dzieciom do 2 roku życia, kobietom w ciąży.
Przy dłuższych kuracjach obowiązkowo wymagam robienie badań kontrolnych i przedstawianie ich wyników.
Aby udzielić  udzielić dobrej porady potrzebuję sporo informacji na temat Państwa zdrowia dlatego koniecznie trzeba wypełnić ankietę informacyjną. Nie interesują mnie dane osobowe, zwód czy miejsce zamieszkania, jedynie informacje na temat dolegliwości plus posiadane wyniki badań. Proszę określić dolegliwości które Państwu dokuczają (grzybica, pasożyty, borelioza) a następnie pobrać odpowiednią ankietę do wypełnienia. Przy grzybicy i pasożytach( wspólna ankieta) są jednak różne ankiety dla kobiet, dzieci, mężczyzn.
Jeśli wypełnią Państwo ankietę, proszę ją odesłać na mój adres mailowy. Ankietę proszę wypełniać w następujący sposób: proszę wybrać sobie dowolny Nick, pseudonim, wpisać z lewej strony  na samej górze, następnie obok wpisać nazwę choroby. Później po kolei udzielać odpowiedzi na pytania na pliku z ankietą lub na odrębnym pliku wpisywać numer pytania i odpowiedź.
Proszę o krótkie, treściwe, konkretne informacje tak aby tłumacz nie miał problemów.
Olejki można na razie kupić wyłącznie u jednego z moich polskich pacjentów –  tam trafia zamówienie które jest realizowane z Polski, za pomocą poczty polskiej.
Ponieważ wcześniej miałem wiele problemów z wysyłką dlatego wymagam aby przesyłki były wysyłane jedynie przy pomocy przesyłek poleconych, w specjalnych kopertach.
Jest mi bardzo przykro ale nie udzielam porad na różnych forach internetowych, nie wdaję się w różne dyskusje i nie robię w tej kwestii żadnych wyjątków – nie mam na to czasu, poza tym radzenie komuś bez przeprowadzenia dokładnego wywiadu czy poznania wyników badań jest według mnie skrajną nieodpowiedzialnością.
Oczywiście każdy może próbować zostać moim pacjentem. Decyzję o tym podejmę po przeczytaniu ankiety. Jest oczywiste, że pacjentów w ciężkim stanie nie można leczyć korespondencyjnie czy bez dokładnego badania, od tego są szpitale.
Zawsze staram się odpowiadać na pytania moich pacjentów, podkreślę raz jeszcze, chodzi o moich pacjentów. Moich pacjentów proszę zaś o zrozumienie, że jestem fitoterapeutą - specjalistą, nie jestem ich lekarzem domowym i nie mogę rozwiązywać wszystkich problemów zdrowotnych ich oraz ich rodzin.
Na wszystkie pytania staram się odpowiedzieć najszybciej jak to możliwe jednak proszę wziąć pod uwagę to, że pytania i odpowiedzi muszą być przetłumaczone, a ani ja, ani tłumacz nie jesteśmy maszynami.
Jeśli chcesz poznać wiedzę naukową na temat olejków to bardzo dobrą stronę w języku polskim (www.olejki.net) zrobił na ten temat mój pacjent i tłumacz pan Jan, któremu dziękuję za dotychczasową współpracę.
Pan Jan którego uważam za niezłego już specjalistę zgodził się odpowiadać na pytania natury ogólnej na temat olejków czy fitoterapii na forum olejki prowadzonym na portalu www.gazeta.pl. Z przyczyn oczywistych nie może się wypowiadać na temat konkretnych przypadków chorobowych.
Wiedza na temat skuteczności fitoterapii też jest ogólnie dostępna i byłoby nieelegancko gdybym zachwalał sam samego siebie.